
Milanów
start
Powiat: parczewski
Gmina: loco
Mapa miejscowości
end
Miejscowości – część ekspercka
W świecie cyfrowym
INFORMACJE DOSTĘPNE ONLINE DOTYCZĄCE GMINY MILANÓW
(DOSTĘP W DNIACH 09-10 GRUDNIA 2024 R.)
Oficjalna strona Gminy Milanów przynosi standardowe i relatywnie skromne informacje z perspektywy zainteresowanego nią regionalisty lub potencjalnego turysty. Na pasku poziomym od lewej strony poczynając znajduje się zakładka „O gminie” , która zawiera podstawowe dane demograficzno-statystyczne. Aktywna jest ikonka „Gminna Biblioteka Publiczna w Milanowie” (więcej poniżej). W kolejnej od lewej zakładce „Samorząd” znajdują się informacje dotyczące Urzędu Gminy, władz oraz Rady Gminy Milanów. Sporo cennych informacji o gminie znajduje się w zakładce „Mieszkańcy”. To np. „Projekty prowadzone w gminie” ; „Edukacja w gminie Milanów” oraz „Sport na terenie gminy” (więcej – patrz niżej). Informacje dla potencjalnych przedsiębiorców dostępne są w zakładce „Przedsiębiorcy” (są tu linki do plików z Biuletynu Informacji Publicznej). Kolejna ikona na górnym pasku dotyczy „Kultury”, a w jej obrębie znaleźć można podstawowe dane dotyczące „Gminnego Ośrodka Kultury” (więcej – parz niżej), „Kół Gospodyń Wiejskich” oraz „Stowarzyszenia Cichosz” (patrz niżej w dziale Stowarzyszenia).
TRZEBA WYRAŹNIE ZAZNACZYĆ, ŻE LICZBA I JAKOŚĆ DOSTĘPNYCH ONLINE INFOMACJI NA TEMAT GMINY MILANÓW JEST WYRAŹNIE ZALEŻNA OD JEJ WIELKOŚCI, POTENCJAŁU I MOŻLIWOŚCI!
Urząd Gminy Milanów oraz najbardziej aktualne informacje (na stronie BIP)
GMINA WIEJSKA MILANÓW POWIAT PARCZEWSKI (dane GUS, plik pdf ss. 4)
STRATEGIA ROZWOJU GMINY MILANÓW NA LATA 2007-2015, MILANÓW 2007 (plik pdf, ss. 64)
Strategia Rozwoju Ponadlokalnego Doliny Zielawy na lata 2023 – 2030 (plik pdf, ss. 81)
Statut Gminy Milanów (plik pdf, statut uchwalony uchwałą nr VI/44/03 Rady Gminy Milanów z dnia 23 czerwca 2003 r.)
Najważniejsze statystyki GUS dla gminy Milanów
Gmina Milanów – wizualizacja Mapa gminy
Gmina Milanów najbogatsza w powiecie (artykuł z 2017 ze „Wspólnoty Parczewskiej”)
AKTUALNOŚCI
Gmina Milanów na fb (aktualności)
„Wspólnota Parczewska” (z tagiem Milanów)
„Słowo Podlasia” (artykuły oznaczone tagiem: gmina Milanów)
„Dziennik Wschodni” (artykuły oznaczone tagiem: gmina Milanów)
„Kurier Lubelski” (artykuły oznaczone tagiem: gmina Milanów)
Lublin24.pl (artykuły oznaczone tagiem: gmina Milanów)
Parczew.pl (artykuły oznaczone tagiem: gmina Milanów)
Gmina Milanów : Bezpłatny Biuletyn Informacyjny Gminy Milanów (dostępny online jest tylko jeden numer pisma Urzędu Gminy z marca 2018 r.)
Działamy (grupa na fb, zawiera sporo filmików amatorskich)
WSIE, SOŁECTWA GMINY MILANÓW
Cichostów (integralną częścią wsi jest Cichostów Kolonia )
Kopina (integralną częścią wsi jest kolonia Zabłocie)
Kostry (część wsi stanowią Kostry Wąskie)
Kostry [w:] Słownik geograficzny Królestwa Polskiego, t. IV: Kęs – Kutno, Warszawa 1883, s. 477.
Milanów (wieś, województwo lubelskie) (Mogiłki stanowią część wsi)
Milanów, [w:] Słownik historyczno-geograficzny ziem polskich w średniowieczu
Okalew (część wsi stanowią Omeliny oraz Pieńki )
Rudno (Leonówka stanowi część wsi)
Rudno Pierwsze (do 2023 część wsi Rudno)
Rudno Drugie(do 2023 część wsi Rudno)
Rudno Trzecie (do 2023 część wsi Rudno)
Rudzieniec (Wandopol stanowi część wsi)
Czarny Las (powiat parczewski) (osada leśna bez statusu sołectwa)
Góry Brzeziny (osada bez statusu sołectwa)
EDUKACJA
Szkoła Podstawowa w Milanowie im. Józefa Ignacego Kraszewskiego
Szkoła Podstawowa w Rudnie im. Marii Dąbrowskiej
Przedszkole Samorządowe w Milanowie
STOWARZYSZENIA, ORGANIZACJE I FUNDACJE
Koło Gospodyń Wiejskich w Milanowie (powstało w 2007 roku)
Koło Gospodyń Wiejskich w Kostrach (powstało w 2009 roku)
Koło Gospodyń Wiejskich w Kostrach na fb
Koło Gospodyń Wiejskich w Radczu (powstało w 1970 roku)
Stowarzyszenie Cichosz patrz też tutaj
STOWARZYSZENIE KULURALNO-OŚWIATOWE WSI RADCZE
Ochotnicza Straż Pożarna Milanów (na fb)
Ochotnicza Straż Pożarna w Milanowie (strona oficjalna, dostępna historia jednostki, patrz w dziale Historia)
Ochotnicza Straż Pożarna Radcze
Ochotnicza Straż Pożarna Radcze
Ochotnicza Straż Pożarna Cichostów
Ochotnicza Straż Pożarna Czeberaki
Ochotnicza Straż Pożarna Kopina
Ochotnicza Straż Pożarna Kostry
Ochotnicza Straż Pożarna Rudno II
Ochotnicza Straż Pożarna Rudno III
ŻYCIE RELIGIJNE
Parafia Przemienienia Pańskiego i św. Andrzeja Boboli w Rudnie
Parafia Przemienienia Pańskiego i Św. Andrzeja Boboli, Rudno (strona diecezji siedleckiej)
Parafia Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Milanowie
Parafia Niepokalanego Poczęcia NMP, Milanów (Dekanat parczewski) (strona diecezji siedleckiej)
Wierni Kościoła rzymskokatolickiego z Rudzieńca należą do parafii św. Jozafata w Gęsi. Wierni Kościoła rzymskokatolickiego z Czeberak, Cichostowa, Kostrów należą do parafii św. Jana Chrzciciela w Parczewie. Wierni Kościoła rzymskokatolickiego z Kopiny należą do parafii św. Anny w Wohyniu.
KULTURA
Gminny Ośrodek Kultury w Milanowie
Gminny Ośrodek Kultury w Milanowie (strona główna informuje o bieżących działaniach, natomiast w zakładce Archiwum są informacje dotyczące aktywności GOK w ciągu trzech miesięcy 2023 r. Generalnie strona jest dość uboga z dość szarą – w dosłownym tego słowa znaczenia – szatą graficzną)
Gminny Ośrodek Kultury w Milanowie na fb (z bogatą galerią fotografii)
Gminna Biblioteka Publiczna w Milanowie (na oficjalnej tronie biblioteki znaleźć można „Sprawozdania z działalności biblioteki” , co istotne o tyle, że placówka prowadzi działalność kulturalną w postaci dwóch kół zainteresowań „Pracownia plastyki ludowej” oraz „Akademia tajemnic”. A propos tego typu działalności warto kliknąć w zakładkę „Konkursy i wydarzenia” W „Archiwum” znajdują się natomiast informacje na temat projektu „Pracownia Słów” (dyskusyjny klub książki); „Pracownia florystyczna” ; „Szachy” (nauka gry) ; oraz ważna dla regionalistów ikonka ilustrująca skromną aktywność „Koła Miłośników Historii Lokalnej”
Biblioteka nie posiada katalogu książek dostępnego online.
HISTORIA (źródła dostępne online, informacje bibliograficzne oraz pliki pdf)
Milanów w zasobach Polona (dokumenty /np. August III, król Polski, zezwala Antoniemu Łastowieckiemu na odstąpienie wsi Cichostów z wójtostwem i łanem na rzecz Wiktoryna Kuczyńskiego, podstolego drohickiego/, fotografie, rękopisy)
Ks. St. Byczyński, KRONIKA RZYMSKO-KATOLICKIEJ PARAFII MILANÓW A D 1980
Ks. St. Byczyński, KRONIKA RZYMSKO-KATOLICKIEJ PARAFII MILANÓW 1985
Ks. St. Byczyński, KRONIKA RZYMSKO-KATOLICKIEJ PARAFII MILANÓW A D 1975
Akta gminy Milanów (materiały dostępne w Archiwum Państwowym w Lublinie. Oddział w Radzyniu Podlaskim)
Milanów w zasobach Bialskiej Biblioteki Cyfrowej
(chodzi tu głównie o dostępne online archiwalne numery pisma „Słowo Podlasia” oraz „Ziemia Parczewska : miesięcznik społeczno-kulturalny powiatu parczewskiego”)
„Radzyński Rocznik Humanistyczny”. Bibliografia zawartości TOMÓW 1-22 (PRACE NAUKOWE) (do 2017 r., niezwykle wartościowa rzecz dla regionalistów!)
Kronika OSP Milanów autorstwa Ks. Stanisława Byczyńskiego, Milanów 1989 (plik pdf, ss. 464)
Bitwa SGO „Polesie” pod Milanowem
Milanów w zasobach „Ośrodka Brama Grodzka Teatr NN” (relacje, historia mówiona)
Milanów w katalogach Biblioteki Narodowej (w zasobie znajdują się np. takie opracowania jak „Milanów – wieś podlaska : ze wspomnień, opowiadań i kronik”, opr. A. Smoliński, S. Jadczak, Milanów 2013, czy B. Stępnik-Świątek, „Dobra ziemskie Milanów: ród książąt Światopełk-Czetwertyńskich na Nowej Czetwertni h. Pogoń Ruska z gniazda rodowego w Milanowie”, Siedlce 2023. Brakuje natomiast pracy: Radcze wczoraj i dziś. Monografia miejscowości, red. ks. Z. Grzymała, Radcze 2012)
J. Adamska, MARIA hr. TARNOWSKA (1880–1965), TARNOBRZEG 2021
ZABYTKI I ATRAKCJE TURYSTYCZNE
Rejestr zabytków w gminie Milanów(plik pdf, s. 91-92)
Gmina Milanów (zabytki i turystyka)
Założenie dworsko-ogrodowe z zespołem gorzelni w Milanowie (pałac neoklasycystyczny w Milanowie, powstał po 1840 roku, obecnie siedziba LO im. M. Konopnickiej. Obok pałacu znajdują się dawne obiekty dworskie oraz dobrze zachowany park XIX-wieczny w stylu angielskim).
Kościół Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Milanowie (z ok. połowy XIX w. z budynkami plebanii, szpitala /obecnie ośrodek zdrowia/ i pralni szpitalnej /obecnie budynek mieszkalny/.
Kościół Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny w Milanowie
Kościół Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny w Milanowie (organy wybudowane w 1911 roku przez Adolfa Homana z Warszawy)
Kopina – zespół dworski ( z okresu 1936-38)
Okalew – cmentarz wojenny z I wojny światowej
Radcze – cerkiew prawosławna (ob. kościół rzym.-kat. par. pw. św. Mikołaja, 1895)
Radcze – cmentarz unicki (k. XVIII w.)
Rudno – kościół par. pw. Przemienienia Pańskiego (obiekt drewniany, z 1 poł. XIX w.)
Park ogrodowy w Milanowie (rozległe i rzetelne informacje o charakterze historycznym!)
Rudzieniec Ogród dworski (rozległe i rzetelne informacje o charakterze historycznym!)
Rezerwat przyrody Czarny Las (utworzony w 1981 roku)
Rezerwat przyrody Czarny Las (na stronie Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska)
Ścieżka „Czarny Las” (na stronie Nadleśnictwa Radzyń Podlaski)
Gmina Milanów na Portalu Turystyki Aktywnej
ŚCIEŻKI EDUKACYNO – PRZYRODNICZE
Ochrona przyrody Natura 2000 Milanów
Szlak atrakcji turystycznych, Milanów
SPORT
Obiekty Orlika w Milanowie (z harmonogramem zajęć)
Ludowy Klub Sportowy „AGROTEX” Milanów na fb (Ludowy Klub Sportowy Milanów powstał w 1923 r. (sic!), piłkarska drużyna występuje w bialskiej klasie okręgowej, klub prowadzi szkolenie młodzieży)
LKS Milanów przygotowuje się do obchodów 100-lecia powstania
Strzelnica sportowa w Milanowie (usytuowana jest na terenie dawnej kopalni piasku w Milanowie)
L. Wiśniewski, 50 lat sportowego Milanowa (artykuł w „Sztandarze Ludu”, 1975, nr 115, s. 5)
FILMY I MATERIAŁY VIDEO
Liczba filmów dostępnych na Youtube (z tagiem Milanów) nie jest zbyt liczna. Wśród dominujących filmów „okolicznościowych” i jubileuszowych warto obejrzeć te promocyjne: Gmina Milanów – spot promocyjny; film promocyjny Rezerwatu Czarny Las. Relacje z meczów piłkarskich miejscowej drużyny oferuje LKS Milanów TV. Zupełnie inną wartość mają filmy traktujące o historii gminy, np. „Rudno – 2024 – Gmina Milanów – Powiat Parczewski” (amatorski dokument fabularyzowany dotyczący dziejów wsi w okresie II wojny światowej); „Milanów 2023 – Dwór w Milanowie – Liceum – LO Milanów – Pałac w Milanowie – 23.09.2023” ; „Milanów – 2008 – To już historia – Liceum w Milanowie – Gmina Milanów Powiat Parczewski LO Milanów” ; „Inscenizacja bitwy powstania styczniowego w Milanowie”
Internet zawiera też filmy z posiedzeń rady gminy .
Nazwa, przynależność administracyjna
Nazwa wsi wywodzi się od imienia Milan [Kosyl, 1978, 67; Rymut, VII, 118]. Jest typem nazwy dzierżawczej i została utworzona najprawdopodobniej od imienia właściciela osady.
W średniowieczu wieś była usytuowana na obszarze powiatu lubelskiego w ziemi lubelskiej [SHGL, 152-153]. Leżała na terenie Korony bezpośrednio graniczącym od południowego wschodu z ziemiami Wielkiego Księstwa Litewskiego. Natomiast w średniowieczu na północ od Milanowa rozciągał się obszar sporny pomiędzy Koroną a Wielkim Księstwem, który w XV w. kilkakrotnie zmieniał swoją przynależność [Wawrzyńczyk 1951, 18-19]. Przez cały okres XVI-XVIII w. Milanów znajdował się w powiecie lubelskim województwa lubelskiego.

Milanów po trzecim rozbiorze Rzeczpospolitej włączono do Austrii – Galicja Zachodnia, cyrkuł bialski. W 1809 r. wieś znalazła się, wraz z całym regionem, w Księstwie Warszawskim, departament siedlecki, powiat radzyński. Po rozbiorze tego państwa, oficjalnie od 1815 r. Milanów wszedł w skład Królestwa Polskiego, województwa (od 1837 r. guberni) podlaskiego, obwodu (od 1842 r. powiatu) radzyńskiego a od 1844 r. w guberni lubelskiej, w powiecie radzyńskim. W pierwszej połowie wieku należał do gminy dominialnej Milanów a po uwłaszczeniu (1864) do gminy samorządowej Milanów (od 1910 r. z siedzibą w Kostrach). Po wprowadzeniu administracji rosyjskiej z dniem 1 I 1867 r. miejscowość znalazła się w powiecie (ujezd) radzyńskim guberni siedleckiej. Gdy w 1912 r. zlikwidowano gubernię siedlecką Milanów wraz z większością powiatu radzyńskiego wszedł w skład guberni lubelskiej. W 1915 r. austriackie władze okupacyjne (generał-gubernatorstwo lubelskie) zniosły gubernie, ale zachowały powiaty [Ćwik, Reder, 1977].
W 1954 r. zlikwidowano gminy i utworzono gromady. Milanów został siedzibą Gromadzkiej Rady Narodowej w powiecie radzyńskim w województwie lubelskim [DUWRN, 1954, nr 15, poz. 64], którą wkrótce włączono do nowo utworzonego w dniu 13 XI 1954 r. powiatu parczewskiego. [Dz.U. z 1954 r. nr 49, poz. 241] W 1973 r. przywrócono gminy i Milanów ponownie stał się jej siedzibą. Po reformie administracyjnej z 1975 r. wraz z gminą wchodził w skład województwa bialskopodlaskiego, a po jego likwidacji 1 I 1999 ponownie znalazł się w woj. lubelskim i powiecie parczewskim.
Urzędnicy
W II połowie XIX wieku gmina samorządowa Milanów graniczyła z gm. Suchowola, Siemień, Lisiowólka i Jabłoń, 2750 mk. I 15190 mrg. obszaru, należała do sądu gm. Okr. III w Cichostowie. W skład gminy wchodziły: Biżle, Cichostów, Czeberaki, Jasionka Ruska, Kopina, Kostry, Maryampol, Milanów, Mogiłki, Przewłoka A. i B, Szajdówka, Wicinki, Wierzbówka, Zaniówka i Zieleniec.
Zarząd gminy mieścił się w Milanowie do 1910 r. a potem w Kostrach. Wójtowie gminy Milanów: Jan Muszyński (-1875-1886); Bartłomiej Reniszczak (1876); Piotr Tymosiewicz (1886-1888); Mikołaj Misiura (1888-1890); Mateusz Kalinowski (1890); Stefan Zieniewicz (1891-1894); Jan Król (1894-1897); Aleksy Aleksiejczuk (1897-1899); Onufry Sołucha (1900-1907); Wincenty Wojciechowski (1908-1910); Wawrzyniec Burdal (1911-1914); Kierzanowski (1915-).
Pisarzami gminnymi byli: Andrzej Chranicki (-1875); Piotr Szydłowski (1876), Stanislaw Szulc (1877); Piotr Grygorowicz (1878); Aleksander Orłowski (1879-1894); Teodor Tołoczyński (1885); Jan Żółtowski (1896); Piotr Śpiewakowski (1887-1888); Aleksander Ślepowroński (1889); Michał Skrabieliński (1890); Demencjusz Wołocznikow (1891); Jan Wawrysiewicz (1892-1895); Mikołaj Batujew (1896); Jan Purtow (1897); Stachij Maleszyk (1898-1899); Stefan Grudziński (1900-1903); Siemion Sojczyk (1904); Stachij Maleszyk syn Grzegorza (1905-1906); Ulrich Meżupe, syn Franciszka (1907); Andriej Białowiencew (1908); 1909 – vacat; Wacław Cegłowski (1910-1913); Antoni Paszkiewicz (1914- ) –[PKSG na 1875-1913 gg; PKLG na 1914 g., ZR 1864-1918].
Mikrotoponimia
Części składowe Milanowa to: wieś Milanów, kolonia Milanów i kolonia Zieleniec.
Uroczyska: Kulik, Mokry Werpech, Góry, las Kulik, Góry, Myślatyń (XIX- I połowa XX wieku).
Antroponimia
W 1490 r. we wsi zamieszkiwali kmiecie (chłopi pełnorolni posiadający ½-1 łanu ziemi): Jakub, Gyela, Hrincza i Łukian [KZL, 9, 586v]. Natomiast w 1495 r. wymieniono kmieci: Walentego Gładkiego i Mielecha, a także Manzilową (zapewne wdowę prowadzącą gospodarstwo) [KZL, 11, 117v].
Nazwiska mieszkańców, którzy dostali ziemię przy okazji uwłaszczenia i zostali zaliczeni do działu pierwszego (podlegający pod ukazy z 26 V/7 VI 1846 i 19 II/2 III 1864 r.): Wojciech Nasiłowski, Michał Burdal, Michał Szybiński, Ludwik Szybiński, Andrzej Szybiński, Ignacy Kalinowski, Szymon Kalinowski, Jan Harwyluk, Stefan Król, Józef Zeńko, Jan Kozioł, Paweł Janicki, Ilko Gront, Damian Zeńko, Ludwik Oworus, Wawrzyniec Smoliński, Leon Ostapiuk, Antoni Ilczuk, Franciszek Suciuk, Józef Leszcz, Marcin Woźniak, Chwedor Łaszewski, Kornel Ściuba, Jan Suciuk, Wojciech Leszcz, Jan Dokudowicz, Jan Osipiuk, Stefan Hordejuk, Michał Warchocki, Wiktor Warchocki, Michał syn. Kazimierza Szybiński, Adam Burdal, Michał Stadejkowski, Wojciech Dymicki, Józef Roniszczuk, Józef Dymnicki, Grzegoirz Suciuk, Ignacy Suciuk, Bartłomiej Hodejuk, Paweł Kremski, Franciszek Bokinin, Andrzej Burdal, Teodor Hordejuk, Wawrzyniec Kwiatek, Chwedor Daniluk, Maciej Kalinowski, Jan Kuźmiak, Atanazy Trochonowicz, Jan Kalinowski, Jan Nazaruk, Wojciech Piwowarczyk, Antoni Woźniak, Piotr Wysocki, Michał Oworus, Stanisław Oworus, Józef Piotruk, Jan Muszyński, Andrzej Ostapiuk, Marcin Czarnecki, Michał Wodowski, Józef Kalinowski, Piotr Trochonowicz, Stanisław Kalinowski, Wawrzyniec Oworus, Wojciech Witkowski. Działa drugi: Andrzej Żymiko, Jan Ilczuk, Jan Sandorkiewicz, Antoni Sokołowski, Józef Łaszewski, Piotr Omska, Michal Romaniuk, Józef Pula, Michał Dużyński, Jan Sidorczuk, Michał Czeczot, Siemion Wojciechowski, Marcin Burdal, Teofil Sawicki, Paweł Wołowik, Roman Król [APL, ZTLLiSG, sygn. 3589, 2476].
Rejestr pomiarowy Milanów, 1875 r.: Wojciech Nasiłowski, Michał Burdal, Ludwik Szybiński, Ignacy Kalinowski, Szymon Kalinowski, Jan Hawryluk, Stefan Król, Józef Zieńko, Paweł Janicki, Damian Zieńko, Ludwik Oworus, Wawrzyniec Zmoliński, Lewko Ostapiuk, Antoni Ilczuk, Franciszek Sińciuk, Józef Leszcz, Marcin Woźniak, Teodor Laszewski, Koniłło Ścinka, Jan Sinciuk, Wojciech Leszcz, Jan Dokudowicz, Jan Osypiuk, Stefan Hordejuk, Michał Warchocki, Michał Szybiński, Adam Burdal, Michał Hadejkowski, Wojciech Dymicki, Józef Pieniszuk, Józef Dymicki, Grzegorz Sinciuk, Ignacy Sinciuk, Ignacy Sinciuk, Arasim Hordejuk, Franciszek Bekinin, Andrzej Burdal, Teodor Hordejuk, Chwedor Daniluk, Wawrzeniec Kwiatek, maciej Kalinowski, Stanisław Trokunowicz, jan Kalinowski, Iwan Nazaruk, Wojciech Piwowarczuk, Antoni Woźniak, Piotr Wysocki, Michał Oworus, Józef Piotruk, Jan Muszyński, Andrzej Ostapiuk, Marcin Czarnecki, Michał Wodowski, Józef Kalinowski, Piotr Trokunowicz, Stanisław Kalinowski, Wawrzeniec Oworus, Wojciech Witkowski, Andrzej Zelisko, Jan Ilczuk, [APL, ZTLLiSG, sygn. 2455]
Archeologia o najdawniejszym osadnictwie
Z dawnych badań powierzchniowych pochodzi nieokreślona chronologicznie ceramika naczyniowa i wytwory krzemienne [Rejchert, Cyngot 1988, 26].
W trakcie systematycznych badań powierzchniowych w ramach AZP w roku 1993 odkryto 4 stanowiska. Na podstawie zebranych nielicznych fragmentów ceramiki naczyniowej stwierdzono ślady osadnicze i siedlisko z przełomu średniowiecza i okresu nowożytnego, także niesprecyzowanego czasu późniejszego. Ponadto na dwóch stanowiskach nie określono chronologii nielicznych ułamków ceramiki i odpadów krzemiennych [NID, AZP obszary: 67-84 i 68-84].
Pierwsza wzmianka o osadzie, prawo lokacyjne
Po raz pierwszy wieś pojawia się w źródłach w 1431 r. W sporze toczonym między Janem Kryłowskim a nieznanym bliżej Abrahamem, jako jeden ze świadków występuje Andrzej z Milanowa [KZL, 5, 292v]. Osada powstała zapewne niewiele wcześniej, gdyż jeszcze w początkach XV wspomniany teren był całkowicie niezagospodarowany [ZDM, III, 630; Horoch, Koprukowniak, Szczygieł, 2001, 11-12]. Informacje na temat rozmierzonych łanów we wsi pod koniec XV wieku [KZL, 9, 586v; 11, 135] sugerują, że wieś została lokowana na prawie niemieckim.
Właściciele
Wieś początkowo była własnością drobnoszlachecką. Ten typ osad charakteryzuje się rozdrobnioną strukturą własności (wieś jest podzielona pomiędzy kilku, a nawet kilkunastu właścicieli. Dysponująca tymi drobnymi działami szlachta nie posiada własnych kmieci i gospodarowała samodzielnie na posiadanych działach ziemi). Początki tego osadnictwa wiąże się z działalnością Kazimierza Wielkiego i organizacją przez tego władcę systemu obronnego na obszarach pogranicznych. W tym celu osadzał on drobną szlachtę (głównie mazowiecką) w królewszczyznach w celu wykorzystania jej jako sił zbrojnych do obrony granic państwa [Sochacka 1983-1984, 11]. Tego typu działania kontynuował też Władysław Jagiełło. Wieś Milanów powstała w wyniku akcji zasiedlania okolic Ostrowa Lubelskiego i Parczewa w początkach XV stulecia. Okolice te były dotychczas niezasiedlone i porośnięte podmokłymi i rozległymi puszczami [ZDM, III, 630]. W celu rozwoju sieci osadniczej, a także wzmocnienia obronności terenów pogranicznych Jagiełło nadawał ziemię drobnej szlachcie w zamian za służbę wojskową. W ten sposób przed rokiem 1431 powstała wieś Milanów [Sochacka, 2014, 140]. Pierwszym wymienionym w źródłach właścicielem wsi był Andrzej Kostro występujący w źródłach w latach 1431-1455 [KZL, 5, 292v, 4, 170v]. Wieś posiadał najprawdopodobniej wspólnie z bratem Mikołajem z Milanowa, gdyż po jego śmierci reguluje kwestie spadkowe z wdową po Mikołaju i sprawuje opiekę nad jego córkami Anną i Małgorzatą, które w 1483 r. otrzymują należną im część dziedzictwa w tej wsi [KZL, 4, 170v; 9, 381]. W tym samym czasie właścicielem części Milanowa był również Mroczek piastujący stanowisko rządcy łukowskiego w latach 1440-1441 [ZDM, VIII, 2260, 2345]. W roku 1448 zakupił on wójtostwo w Parczewie za sumę 200 grzywien [ZDM, III, 788]. Wieś pozostawała w rękach rodziny Kostrów/Milanowskich, potomków Mikołaja, Andrzeja i Mroczka do końca XV stulecia. W drugiej połowie XV wieku wśród jej właścicieli źródła odnotowują: Michała Kostro, Jana, Stanisława, Dziersława oraz Jakuba Friganta [KZL, 8, 47; 9, 381, 586v, 619v; 11, 117v].
W XVI wieku Milanów pozostawał w rękach rozradzającej się coraz bardziej rodziny Milanowskich. W pierwszej dekadzie tegoż stulecia wieś należała do Andrzeja Milanowskiego, ówczesnego łowczego lubelskiego [MS II, 956]. Z kolei później przeszła w ręce Jana Milanowskiego, podczaszego lubelskiego, a od 1520 r. także wójta w Parczewie. Milanów w spadku po nim otrzymał Marcin Milanowski i stało się to zapewne około 1525 r., kiedy objął on również wójtostwo parczewskie. Następnie wieś przeszła w posiadanie jego synów Marcina i Wojciecha Milanowskich. Na skutek działów dokonywanych w obrębie rodziny, w 1581 r. w posiadaniu części Milanowa znajdowało się kolejne pokolenie Milanowskich, reprezentowane przez Sebastiana, Pawła i Wojciecha [Smoliński 2013, 131].
Na przełomie XVI i XVII w. w bliżej nieznanych okolicznościach w posiadanie znacznych części Milanowa wszedł Krzysztof Lubieniecki. Niemniej sami Milanowscy stale byli właścicielami gruntów milanowskich. Utrzymali się jednak przede wszystkim na niewielkich, zazwyczaj półłanowych częściach. Np. dziesiątą część tzw. łanu Czajczyńskiego znajdowała się w rękach Macieja Milanowskiego i zwana była jego ojcowizną. Z kolei Stanisław Latos Milanowski miał w tym czasie ćwierć łana w Milanowie [Rejestr 1626, 30].
Sytuacja taka utrzymywała się w kolejnych latach. W 1626 r. Milanów nadal podzielony był na kilka części. Najwięcej gruntów posiadał tutaj referendarz koronny Henryk Firlej, cząstkowy właściciel m.in. Kostrów i Czemiernik. Podobnie jak w przypadku sąsiednich wsi, wszedł on w ich posiadanie wykupując dobra od Lubienieckich. W przypadku Milanowa były to przede wszystkim grunty znajdujące się wcześniej w rękach Krzysztofa Lubienieckiego. H. Firlej w tym czasie dysponował także łanami nabytymi od wspomnianych wcześniej J. Milanowskiego Czajki, S. Latosa Milanowskiego oraz tzw. łanem steckowskim. Poza Firlejem poszczególne części Milanowa należały do Jerzego Milanowskiego, Jana Milanowskiego, Szczęsnego Milanowskiego, Stanisława Wereszczyńskiego, Jana Przewłockiego Oczkowica oraz Jana Milanowskiego Czajki [Rejestr 1626, 30].
Po śmierci Henryka Firleja w 1635 r. prawdopodobnie większość gruntów w Milanowie przeszła najpierw w ręce Mikołaja Firleja a następnie starosty lubelskiego Zbigniewa Firleja z Dąbrowicy. W każdym razie ten ostatni występował już jako właściciel całej wsi w 1648 r. Między 1626 r. a 1648 r., przejściowo jeden łan ziemi w Milanowie posiadał pisarz ziemski lubelski Mikołaj Stoiński, jednak został on wykupiony przez Z. Firleja. Starosta lubelski wykupił w tym czasie również części Jana Milanowskiego Czajki, Stanisława Milanowskiego oraz Jerzego Szczęsnego Milanowskiego [APŁ, Arch. Bart. 48, s. 63].
Po śmierci Zbigniewa Firleja, która nastąpiła w 1649 r. Milanów odziedziczył jego syn, rotmistrz wojsk królewskich Mikołaj Andrzej Firlej. Szybko jednak popadł w poważne problemy finansowe, w związku z czym musiał zastawiać i oddawać w dzierżawę większość posiadanego majątku. Prawdopodobnie tak też stało się w przypadku Milanowa. W rejestrze poborowym z 1663 r., gdzie jako osoba posiadająca Milanów „prawami swemi” odnotowany został Andrzej Gołuchowski [BJ, rkp 7209, s. 27]. Zapis ten nie rozstrzyga jednoznacznie czy chodzi tutaj o własność dziedziczną, dzierżawę czy zastaw. Wydaje się jednak, że Milanów pozostawał w tym czasie własnością M. A. Firleja, natomiast Gołuchowski na mocy zastawu lub dzierżawy użytkował wieś. Sytuacja taka utrzymywała się przynajmniej do 1676 r., kiedy to należności podatkowe z Milanowa nadal uiszczał wspomniany Andrzej Gołuchowski [ŹD, XV, 37a].
Kolejne zmiany własnościowe nastąpiły w końcu XVII wieku. Jak wynika z późniejszych akt procesowych, od 1693 r. Milanów przez kilka lat znajdował się w rękach niejakiej Trembińskiej [APL, KGL RMO, sygn. 192, 525]. Następnie dobra milanowskie zostały wykupione przez Józefa Firleja z Dąbrowicy [Stępnik-Świątek 2023, 19]. Ten jednak nie zarządzał nimi osobiście i Milanów oddał natychmiast w dzierżawę stolnikowi mielnickiemu Janowi Gołuchowskiemu, co przysporzyło mu też sporo kłopotów w związku z fałszowaniem dokumentów przez Gołuchowskiego, celem przejęcia majątku Firleja [APL, KGL Rel., sygn. 127, k. 767-774v]. W związku ze śmiercią w 1697 r. ostatniego z przedstawicieli tej linii rodu Firlejów, Milanów przeszedł w ręce jego żony Elżbiety z Frąckiewiczów [Leśniewska, s. 99–116]. Niebawem, bo już w 1702 r. wydzierżawiła ona wieś Janowi Gałęzowskiemu, pisarzowi ziemskiemu lubelskiemu, który dysponował Milanowem do śmierci w 1712 r. [KGL RMO, sygn. 199, k.128v]. Następnie dzierżawę przejęła jego córka Paulina Gałęzowska, przeorysza klasztoru franciszkanek z Lublina [Smoliński 2013, 4].
Generalnie jednak do 1742 r. właścicielami Milanowa pozostawali Firlejowie. Nie była to już jednak linia Firlejów związana z dobrami milanowskimi od początku XVII stulecia, a potomków wojewody lubelskiego Piotra Firleja, m.in. w osobach kanonika krakowskiego Mikołaja Henryka Firleja oraz kasztelana kamieńskiego Andrzeja Firleja [APL, KGL Insc., sygn. 147, k. 141-141v]. Przez cały ten czas dzierżawili oni Milanów Gałęzowskim. Dopiero w 1742 r. wieś przeszła w posiadanie wojewody bełskiego Mikołaja Bazylego Potockiego. Po jego śmierci w 1782 r. Milanów otrzymał na krótko krakowski kanonik katedralny Kajetan Potocki, po czym na przełomie XVIII i XIX w. właścicielem wsi został krajczy wielki koronny Seweryn Potocki (1762-1829] [Skowronek 1984-1986, 136-140].
Na początku XIX wieku majątek Milanów należał do Seweryna hr. Potockiego, herbu Pilawa (1762-1829), syna Józefa krajczego koronnego. Seweryn Potocki 1 VI 1814 r. podzielił majątek między dzieci. Milanów z przyległościami (wsiami Kostry, Czeberaki i cz. wsi Gęś – 27 osad), w tym folwark Gęś oraz Celejów, położony w pow. puławskim, przypadł Wandzie Juliannie (1788 – 18 IX 1876), najmłodszej z córek. Objęła go w posiadanie 6 III 1814 r. a 20 V 1815 r. w aktach hipotecznych departamentu siedleckiego do księgi ingrossacyjnej I N 257 wniesionego. Wartość majątku szacowano wówczas na 5598 zł i 20 gr. Jej pierwszy mąż (Michał Wielopolski) zmarł kilka dni po ślubie. W 1813 r., za namową matki, wychodzi powtórnie za mąż za Kajetana hr. Uruskiego. Związek ten trwał zaledwie cztery lata, ale jego owocem był syn Seweryn, urodzony 1 VII 1814 r. we Lwowie, późniejszy autor poczytnego herbarza. Wanda Julianna w 1837 r. wyszła za mąż po raz trzeci za Chorwata, feldmarszałka w służbie austriackiej Bernarda hr. Caboga (Kabudżić), który zmarł w 1854 r.
27 XI/9 XII 1877 r.– dobra milanowskie przeszły na własność jedynego syna Wandy Julianny z Potockich – Seweryna Leona Kazimierza Macieja, herbu „Sas”, hr. Uruskiego. Seweryn hr. Uruski (zm. 16 VIII 1890 r.) był sukcesorem Biłki, Kłodna i Wólki w Galicji oraz Milanowa, Chorunia, Rudzieńca w guberni lubelskiej. Po ożenku z Hermancją (Ermancją) Tyzenhauz h. Bawół majątek Uruskich powiększył się o włości: Żołudek i Lipiczyn w guberni wileńskiej oraz Kamionkę w guberni grodzieńskiej. W ten sposób Seweryn hr. Uruski i jego żona Hermancja z Tyzenhauzów stali się właścicielami rozległych ekonomii na Litwie i Podlasiu z główną siedzibą w Milanowie.
27 V/8 VI 1891 r. dobra milanowskie oraz majątek Rudzieniec stały się własnością starszej córki Uruskich – Marii Wandy (1858-1931) zamężnej od 1872 r. z Włodzimierzem ks. Światopełk-Czetwertyńskim synem Kaliksta (1837-1918). Maria Wanda dostała w zapisie ślubnym z 1872 r. od babki, Wandy Caboga, Milanów, od ojca zaś – Rudzieniec.
W roku 1885 dobra Milanów składały się z folwarków Milanów, Zieleniec, Mogiłki, Zabłocie alias Hermancin, Czeberaki, wsi Milanów, Kostry i Czeberaki. Obszar ogólny dóbr wynosił 3992 morgów (około 1996 ha), natomiast folwark Milanów liczył gruntów ornych i ogrodów morgów 656 (około 328 ha), łąk morgów 142 (około 71 ha), pastwisk morgów 43 (około 21,5 ha), lasu morgów 1860 (około 930 ha), nieużytków i placów morgów 146 (około 73 ha), razem morgów 2847 (około 1423,5 ha). Na terenie folwarku stało 10 budynków murowanych, 36 drewnianych, gorzelnia parowa i wiatrak. Eksploatowano też pokłady torfu.
Po śmierci Marii Czetwertyńskiej dobra objęła jej córka Wanda, która wyszła za mąż za hrabiego Żółtowskiego. W posiadaniu Żółtowskich dobra znajdowały się do 1944 r.
Po zajęciu Milanowa w 1944 r. przez wojska sowieckie na terenie założenia umieszczona została baza remontowa samochodów. Jej dowódca nie dopuścił do rozgrabienia i zniszczenia wyposażenia dworu. Biblioteka została wywieziona przez Żółtowskich do Warszawy, gdzie spłonęła w czasie Powstania Warszawskiego.
Po 1944 r. grunty majątku zostały rozparcelowane. Ocalałe wyposażenie dworu wywiózł w 1946 r. syn Wandy Żółtowskiej – Andrzej. Część tego wyposażenia trafiła do Muzeum Narodowego w Warszawie.
Teren dawnej części gospodarczej został po wojnie podzielony między różnych użytkowników. Część wschodnią wraz z gorzelnią, dwoma magazynami i zrujnowanymi później czworakami przejęło Państwowe Gospodarstwo Rolne w Międzyrzecu, które doprowadziło istniejącą tu kompozycję i zabudowania do skrajnej dewastacji (z wyjątkiem nadal czynnej gorzelni i magazynu przy niej).
Zachodni fragment dawnej części gospodarczej przejął po wojnie Urząd Gminy, który porozdzielał go między różnych użytkowników, co powodowało daleko idące zmiany funkcji i kompozycji tego terenu (wzniesienie nowych zabudowań i ogrodzeń, budowę stadionu, przeprowadzenie w 1975 r. nowej, asfaltowej drogi itp.). Inne fragmenty dawnej części gospodarczej zostały oddane w użytkowanie Gminnej Spółdzielni, która także ulokowała tu swoje nowe zabudowania. [Historyczne kompozycje].
Uwłaszczenie.
Wg tabeli likwidacyjnej włościanom indywidualnie i zbiorowo przekazano 1288 mrg 7 pr ziemi. 15/27 XII 1866 r. Centralna ds. Włościańskich Komisja przy Komitecie Urządzającym zatwierdziła nadanie włościanom wsi Milanów ziemi użytkowej 1288 mrg 7 prętów a byłemu właścicielowi przyznanie odszkodowania w wysokości 15993 rub. 30 kop.
Ziemie nadane na własność gromady: osada na szkołę 120 pr, działką łąkowa (wygon) 46 mrg 106 pr, działka łąkowa (wygon) 21 mrg 121 pr.
Serwituty: Każde gospodarstwo nr 1-56 włącznie, czyli z pierwszego działu dostało prawo: 1) wywieźć po jednej furze zbieraniny na tydzień, wjeżdżając po nią zimą (od św. Marcina 11 listopada do św. Wojciecha 23 kwietnia) jednego z dwóch raz na zawsze wyznaczonych dni w tygodniu z toporem tylko do zrąbywania leszczyny, suchej olszyny, wierzby, czeremszyny, gałęzi osiki i karczowania pni, a latem w jeden, raz na zawsze wyznaczony dzień w tygodniu i bez topora. Zbieraniny zarówno dwór jak i włościanie nie mogą sprzedawać, 2) otrzymywać materiał leśny na remont budynków, ogrodzeń, pokryć dachowych i chodników przed domami w miarę potrzeb określonych przez sołtysa z dwoma przedstawicielami w obecności wójta i członka administracji dworskiej, za asygnacją dwóch ostatnich. Wydawanie tych serwitutów z miejsc wyrębu przeprowadza się od 1 września do 1 kwietnia, 3) otrzymywać co cztery lata po jednym dąbku i brzózce na budowę wozu i po dwa graby na sanie, 4) wypasać razem z dworem bydło robocze w lesie Myślatyń, a nieroboczy w lasach: Kulik i Góry, ale pod tym warunkiem, żeby ilość bydła z całej wsi nie przekraczała: rogatego 336, koni 40, owiec 153 i świń 110 sztuk i żeby zagajniki były chronione w ciągu 10 lat. Ponadto włościanie wsi Milanów mają prawo otrzymywania materiału leśnego na studnie w liczbie 9 obecnie istniejących, w miarę potrzeb. Włościanie powstrzymują się od samowolnego wyrębu drzew zdatnych na materiał budowlany.
Każda z osad nr 68-81 czyli drugiego działy dostała prawo: 1) od św. Wojciecha do św. Marcina zebrać i wywieźć po jednej furze zbieraniny na miesiąc wjeżdżając po nią be topora, a od św. Marcina do św. Wojciecha – po dwie fury na miesiąc, wjeżdżając po nią z toporem, 2) otrzymywać materiał leśny na poprawę zajmowanych pomieszczeń w miarę potrzeb, 3) wypasać po jednej krowie na dworskim pastwisku.
W 1896 r. władze zatwierdziły dodatkowe warunki serwitutu: gospodarze wsi Milanów mają prawo otrzymywania oznaczonych w tabeli likwidacyjnej leśnych serwitutów w następujących ilościach i rozmiarach:
I. Na remont budynków: q) dla osad nr 1-56 corocznie na każde gospodarstwo: jedno drzewo 18 arszyn długości i 11 wierszków przekroju na wysokości ¾ arszyna od ziemi., jedno drzewo 10,5 arszyna długości 4,5 wierszka grubości na wysokości ¾ arszyna od ziemi, trzy drzewa 10,5 arszyna długości, 3 wierszki grubości na wysokości ¾ arszyna od ziemi, b) dla osad nr 68-81 raz na 4 lata na każde gospodarstwo: jedno drzewo 18 arszynów długości, 11 wierszków grubości na wysokości ¾ arszyna od ziemi i raz na trzy lata na każde gospodarstwo dwa drzewa 10,5 arszyna długości przy 4,5 arszyna grubości na wysokości ¾ arszyna od ziemi.
II. na poprawę ogrodzeń
Dla osad nr 1-56 corocznie na każda osadę: siedem kołków 3 ¼ arszyna długości, przy 2 wierszkach grubości na wysokości ¾ arszyna od ziemi, jedna żerdź 9,5 arszyna długości i 3 wierszkach grubości na wysokości ¾ arszyna od ziemi i raz na 4 lata jeden wóz krzaków.
III. Na dachy
Dla osad nr 1-56 raz na 5 lat na każde gospodarstwo jedno drzewo 10,5 długości i 5 wierszków grubości na wysokości ¾ arszyna od ziemi.
IV. Na chodniki
Dla osad nr 1-56 corocznie na każde gospodarstwo dwa szczyty drzew po 4,5 arszyna długości, przy 6 wierszkach grubości na ¾ arszyna wysokości od ziemi.
V. Na studnie
Na całą wieś corocznie 9 dębów po 8 arszyna długości i 5 wierszków grubości na wysokości ¾ arszyna od ziemi.
VI. na wozy i sanie
Długość wskazanych w tabeli drzew określona zostaje na 8 arszyn przy 5,5 wierszkach grubości na wysokości ¾ arszyna od ziemi.
VII. Na ogrzewanie.
Otrzymywać z lasów właściciela majątku corocznie: właściciele pełnorolnych osad nr 1-56 każdy po 38 jednokonnych fur równych 25 1/3 parokonnych, a właściciele małorolnych osad nr 68-81 każdy po 10 jednokonnych, równych 7 parokonnych wozów.
W 1907 r. władze zatwierdziły dobrowolną ugodę właściciela majątku z gospodarzami osad nr 68, 70, 72, 73, 76, 77, 78, 79, 80 i 81 zawartej 19 V 1905 r. celem likwidacji własności międzypolowej (swego rodzaju komasacji. Włościanie ustąpili 853 sążni każdy oraz wspólnej zimie 10 sżni a razem 3 dz. 1430 sążni w zamian za co otrzymali 1) 4 dz. 1939 sążni, 2) we własność wspólną osad nr 70, 76, 77, 78 i 79 działkę karczemną z kamiennym domem we wsi Kostry (305 sążni) a osady nr 68, 72, 73, 80 i 81 działkę ogrodową z drewnianym domem we wsi Czeberaki (820 sążni) i działkę ornej ziemi w Czeberakach (1 dz. 1864 sążni).
W 1907 r. władze zatwierdziły dobrowolną umowę z 19 V 1905 r. włościan (nr 68, 70, 72, 73, 76, 77, 78, 79, 80 i 81) z właścicielem majątku o rezygnacji z serwitutów w zamian za 10 dz. 907 sążni ziemi (pastwisk, lasów i nieużytków z drogami i rowami), na własność wspólną osad nr 68, 72, 73, 80 i 81 na uroczysku Stare pole orne 5 dz. 299 sążni i droga do pola 27 sążni.
Wreszcie w 1912 r. władze zatwierdziły dobrowolną umowę włościan z właścicielem majątku z 1 II i 24 IV 1911 r. o rezygnacji z serwitutów 1) osady nr 1-56 – pastwiskowych i praw na drzewo na studnie, w zamian dostali na uroczysku Kulik 92 dz. 1365 sążni., 2) właściciele osad nr 1, 2, 4-22, 25-29, 32-40 i 42-56 za rezygnacje z pozostały serwitutów w zamian dostali w uroczyskach Kulik i Góry 106 dz. 546 sążni.[APL, ZTLLiSG, sygn. 3589, 2476; A. Koprukowniak, 1996, s. 104-105].
Stosunki etniczne i wyznaniowe
W średniowieczu wieś należała do parafii Parczów, a zamieszkująca ją ludność oddawała dziesięcinę tamtejszemu plebanowi [DLB, II, 548; SHGL, 175]. W 1529 r. dziesięcina z całej wsi wynosiła 8 grzywien [LR, 442].
Osada zamieszkana była przez ludność wyznania katolickiego na co wskazuje imiennictwo ludności kmiecej. Dominacja ludności katolickiej mimo pogranicznego położenia wsi była konsekwencją założenia jej przez drobnoszlachecką rodzinę Kostrów/Milanowskich pochodzącą z Korony. Sytuacja nie uległa zasadniczej zmianie w kolejnych stuleciach. Do końca XVIII w. w Milanowie mieszkali przede wszystkim katolicy. Od 1748 r. dysponowali oni kaplicą, której budowę w Milanowie ufundował ówczesny właściciel Mikołaj Potocki [Giżewska 1974, 7]. Już w XVII stuleciu prawdopodobnie istniała tutaj także niewielka mniejszość żydowska [APL, KGL RMO, sygn. 199, k. 212v]. Na znaczeniu zyskała ona przede wszystkim w ostatnim stuleciu dziejów Rzeczypospolitej przedrozbiorowej i w 1787 r. odnotowano w Milanowie 16 Żydów [Kumor 1979, s. 257].
W 1827 r. w Milanowie wykazano 43 osad i 291 mieszkańców [Tabela miast , 1827]. Rejestr pomiarowy z 1875 r., wykazał w Milanowie: pastwiska gromadzkie: na bagnie Mokrywiorz 46 mrg 106 pr, pastwisko pod Kulikiem 21 mrg 121 pr. Razem: ziemia użytkowa 1218 mrg 112 pr. i 8 mrg 64 pr nieużytków [APL, ZTLLiSG, sygn. 2455].
W 1888 r. gmina liczyła 16989 mrg. 233 pr. powierzchni, z czego grunta orne to 7563 mrg. 262 pr., lasy 5055 mrg. 294 pr., ogrody 189 mrg. 205 pr., sady 24 mrg. 93 pr., łąki 2542 mrg. 258 pr., pastwiska 546 mrg. 30 pr itd. W 1896 r. dobra Milanów ks. Marii Światopełk-Czetwertyńskiej obejmowały 4182, mrg.
W Słowniku geograficznym odnotowano: Milanów, wieś, pow. Radzyński, gm. Milanów, par. Parczew. Posiada szpital prywatny, kaplicę ze stałym kapelanem, siostry miłosierdzia przy szpitalu. Jest tu urząd gminy, 76 dm. 736 mk. W 1827 r. 43 dm., 291 mk.. Niegdyś siedziba rodziny Milanowskich, w XVIII w. już własność Potockich. Po Potockiej 1mo voto za Uruskim, 2 v. za Kabogą będącej, przeszły dobra na własność Seweryna Uruskiego. Dziś rezydencja ks. Włodzimierza Czetwertyńskiego, który tu wystawił piękny pałac i obszerny park i ogród założył. Tu znajduje się jedna z najciekawszych w kraju bibliotek, z samych najrzadszych prawie polskich druków założona, którą właściciel ks. Czetwertyński zbiera i powiększa ciągle. Założyła tu hr. Kaboga kaplicę i szpital. Dobra M. składają się z folw. M., Zieleniec, Mogiłki, Zabłocie al. Hermancin i Czeberaki; wsi: M., Kostry i Czeberaki, rozl. Samego obszaru dworskiego mrg. 3992; folw. M. gr. Or. I ogr. 656 mrg., łak 142 mrg., past. 43 mrg., lasu 1860 mrg., nieużytków I place 146 mrg., razem 2847 mrg.; bud. Mur. 10, z drzewa 36; płodozmian 9 polowy; folw. Zieleniec, Mogiłki, Zabłocie, Czeberaki…; jest gorzelnia parowa, wiatrak, pokłady torfu. Wieś Milanów os. 81 z gr. 1288 mrg., wies Kostry os. 48 z gr. 979 mrg.,, wieś Czeberaki os. 50 z gr. 847 mrg. Wieś i folwark, 75 dm., 832 mk., 4247 mrg.
W końcu wieku w Milanowie było już 137 osad i 865 mieszańców [PKSG 1875-1912; PKLG 1914; SGKP, t. VI, s. 416-417]. W 1909 r. władze rosyjskie opracowały statystyki, które miały im posłużyć za argument do określenia granicy (terenów przeznaczonych do intensywnej rusyfikacji) w guberni chełmskiej. W Milanowie odrębnie opisano majątek i wieś [ZR 1864-1918, s. 393-394].
Po odzyskaniu niepodległości w Milanowie mieszkało 1271 osób (w tym 463 w majątku) – 1158 katolików, 21 prawosławnych, 1 ewangelik i 49 Żydów. [NSP 1921] W okresie okupacji niemieckiej odnotowano 532 mieszkańców majątku i 960 we wsi. [Amtliches Gemeinde 1943]. Po zakończeniu II wojny światowej w Milanowie zamieszkiwało 1200 osób. We wsi znajdowało się 110 gospodarstw (900,82 ha), na kolonii – 154 (761,74 ha) [AGM, sygn. 129].
Kościół katolicki i parafia
Miejscowość należała do parafii katolickiej w Parczewie. Kościół w Milanowie był bardzo potrzebny. Wanda Julianna hr. Caboga, a potem jej syn Seweryn hr. Uruski, angażowali się w działalność publiczną. Hrabina Caboga znana była ze swojej charytatywnej i dobroczynnej działalności, a na Podlasiu – występowała także w obronie unitów. Przeznaczyła grunt, środki finansowe i materialne na budowę w Milanowie kościoła katolickiego, rozpoczętą w 1861 r. Władze rosyjskie były jego powstaniu przeciwne obawiając się przeciwdziałaniu rusyfikacji unitów, dlatego jego budowę utrudniały i przeciągały. Ostatecznie poświęcony został w 1872 r. i przekazany wiernym, początkowo jako kaplica parafii parczewskiej, a od początku lat dwudziestych XX w. jako siedziba parafii milanowskiej. Już w 1876 r. jednak został zamknięty, ale funkcjonował jako filia. Kościół katolicki w Milanowie miał status filii: wikary Hilary Bielawski (1876 – 1885). Ponownie został otwarty dla wiernych w 1906 r.
W wyniku prośby mieszkańców wsi wniesionej do biskupa siedleckiego w 1919 r. została w roku 1928 założona filia parafii w Parczewie w oparciu o istniejący w Milanowie kościół, a w roku 1930 erygowano tu parafię. Księżna Czetwertyńska uposażyła ją w 13 morgów ziemi, a także dostarczyła 70 tys. szt. cegieł na budowę plebanii wzniesionej na południe od kościoła w latach 30 [Historyczne kompozycje].
Przed pierwszą wojną światową w Miejscowości działało kółko rolnicze, które zostało założone 14 II 1913 a rozpoczęło działalność 24 V 1913 r. We wsi Milanów działał ponownie prywatny szpital na 10 łóżek, otworzony we wrześniu 1899 r. W szpitalu był jeden lekarz i jeden felczer. Działały też: Milanowskie towarzystwo ogniowe, utrzymywane przez właściciela dóbr Milanów, ks. Włodzimierza Świętopełk-Czetwertyńskiego; Oddział towarzystwa pracowników gorzelniczych w Królestwie Polskim w maj. Milanów, członkowie-założyciele Emil Baluszek i Walenty Darski; Biblioteka / czytelnia, zał. ks. Włodzimierz Świętopełk-Czetwertyński [Обзор седлецкой губернии за 1901 год, s. 65, ZR 1864-1918, s. 81, 231, 277; PKLG na 1914 g., s. 298-300].
Po parcelacji majątku w 1944 r. szpital stracił finansowe podstawy bytu (na folwarku ciążył bowiem wcześniej obowiązek utrzymywania sióstr zakonnych obsługujących szpital, a także utrzymywania 12 chorych spośród pracowników folwarku). W rezultacie siostry zakonne opuściły Milanów, a budynek szpitala stał opustoszały do koło 1960 roku, kiedy to przejęła go Gromadzka Rada Narodowa, która umieściła w nim ośrodek zdrowia i szpital, przy czym obok przebudowanego budynku szpitalnego i starego budynku mieszkalnego ustawiono 3 nowe budynki pomocnicze [Historyczne kompozycje].
Oświata
Jeszcze na początku l. 70. XIX wieku mieszkańcy wyrażali życzenie mieć u siebie szkołę, w 10 XII 1871 r. i 31 XII 1873 r. włościanie Milanowa, Kostrów i Cichostowa uchwałami na zgromadzeniach deklarowali otworzenie w Milanowie szkoły początkowej i na utrzymanie nauczyciela obiecywali łożyć od siebie corocznie 1 rub. i garniec żyta z gospodarza, co złożyłoby 100 rub. i 3 korce żyta, a także dawali gotowy dom i ogród dla szkoły. Jednak w następstwie wynikłych między nimi dużych różnic zdań otwarcie szkoły nie miało miejsca. Ostatecznie powstała ona w 1887 r. jako 1-klasowa szkoła elementarna
Nauczyciele: Siemion Szydłowski (1887 – 1890), Hipolit Wołyńczuk (1890-1891), Leon Kozirowicz (1891-1892), Mikołaj Sojko (1892-1894), Jan Jedynak (1894-1900), Aleksander Semeniuk (1900-1901), Mikołaj Firsowicz (1901-1906), Lubow Chlebcewicz (1908 – 1910), Lidia Santieniejewa (1911), Nina Dorosiejuk (1912), Lidia Stefaniuk (1913 – 1914 – ). Liczba uczniów: 1888 r.- 36, 1889 r. – 28, 1 dz., 1890 r. – 28, 2 dz., 1891 r. – 34, 1 dz., 1892 r. – 36, 1 dz. [[ZR 1864-1918, s. 282; PKSG 1888-1892]
Rosyjski urzędnik na początku wieku XX tak opisuje szkołę milanowską: Milanowska szkoła początkowa ministerialna. Szkoła jednoklasowa, pośrodku wsi Milanów, obok sadu dziedzica, miejsce nizinne, nie całkiem zdrowe, okoliczne drogi bardzo ciężkie do przejazdu w słotę. Szkołę założono 1 IX 1887 r. ze środków skarbu na własnej ziemi, 120 pr. dom drewniany, na kamiennym fundamencie, kryty gontem, bardzo dobry. Komnata klasowa jasna i przestronna (na 60 uczniów). Dla nauczyciela dwa pokoje z kuchnią, spiżarnią i piwnicą. Są zabudowania gospodarcze. Jest podwórko do zabaw. Niewielki sad (42 jabłonie, 2 grusze i 52 śliwy i wiele drzew jedwabniczych. Ogród 60 pr.. Nauczyciel zajmuje się jedwabnictwem. Etat – 422 rub. (od rządu) z nich nauczycielowi wynagrodzenia 300 rub., na ogrzewanie 25 rub., posługę 45 rub., kancelarię 4 rub., bibl. 15 rub., i do rozporządzeni dyrekcji szkolnej 33 rub. Nie ma towarzystwa szkolnego. Do szkoły chodzą dzieci z Milanowa. W sąsiedztwie jest szkoła w Kostrach 1 wiorsta, Wierzbowna 4 w., Cichostów 3 w. i Kopina 4 w., nie należące do żadnego towarzystwa szkolnego. Liczba uczniów: 1891 – 37 (prw. 7 , kat 30), 1892 41 (12, 29), 1893 46 (11, 35), 1894 43 (7, 36), 1895 48 (12, 34, 1 ewang, 1 żyd), 1896 48 (11, 36, 1 ewang), 1897 60 (8, 52), 1898 60 (9, 51), 1899 59 (8, 51), 1900 54 (12, 42), 1901 73 (6, 67). Wszyscy wykazani jako prawosławni należą do rodzin opornych. Nauczycielami byli: Siemion Grigorijewicz Szidłowskij z 1 IX 1887 r. do 1 XII 1890 r., obecnie sekretarz bielskiego zarządu powiatowego, Hipolit Wołynczik s 1 XII 1890 do 15 VIII 1891 r., przeszedł do RGS, Józef Nazarewicz s 1 IX 1891 do 1 IX 1892, przeszedł do pomocników klasowych wychowawców gimnazjum lubelskiego, Nikifor Sójko od 16 X 1892 do 5 XII 1894 (zmarł), Jan Jedynak od 26 XII 1894 do 1 IX 1900, założył jedwabnictwo przy szkole, urządził szkółkę drzew morwowych w sadzie szkolnym, Aleksander Semeniuk od 1 IX 1900 do 1 IX 1901, Mikołaj Iwanowicz Firsowicz od 1 IX 1901 dalej służy w 1905 r. Praw wiary uczy prawosławnych sam nauczyciel. Opiekunem szkoły jest duchowny parczewskiej parafii za 25 rub. Na terenie okręgu szkolnego jest kantorat ewangelicki we wsi Cichostaw (3 wiorsty). W Milanowie jest kościół katolicki, wybudowany w 1840-ch latach przez właścicielkę Milanowa hr. Kaboga. Murowany. Przy nim utworzony za jej środki bezpłatny szpital na miejscowej ludności. W 1888 r. kościół i szpital zostały zamknięte. W 1899 r. szpital znowu otworzono i pozostaje w zarządzie córki hrabiny Kaboga, właścicielki majątku, ks. Marii Światopełk-Czetwertyńskiej, utrzymuje się z procentów od kapitału, zapisanego na ten cel przez hr. Kaboga, i znajdującego się pod kontrolą siedleckiej rady gubernialnej opieki społecznej. Rdzenna ludność miejscowa – ruska, z dawna prawosławna. W epoce unii mocno opolaczona, i obecnie większa połowa nazywa się Polakami, chociaż mówi w języku małorosyjskim. Większość zalicza się do opornych. [Teodorowicz, t. 2, s. 89-99; PKSG 1875-1913; PKLG na 1914 gg.]
W 1921 r. Maria Czetwertyńska udostępniła na potrzeby szkoły dawny budynek administratora. Około 1930 r. właścicielka dóbr oddała w tym celu teren po dawnych gliniankach, gdzie na początku lat 30. wzniesiono murowany budynek szkolny. Nadział ziemi został wówczas osuszony i przez szkołę zalesiony, przy czym w bezpośrednim sąsiedztwie budynku szkolnego skomponowano ozdobne założenie ogrodowe, a na wschód od szkoły ulokowano ogródek warzywno-owocowy. We wnętrzach położonych na południe od budynku szkolnego umieszczono boiska szkolne, natomiast lasek zajmujący południową część terenu szkolnego wykorzystywano do spacerów [Historyczne kompozycje]. Szkoła posiadała najwyższy stopień organizacyjny i prowadziła 7 klas. Bezpośrednio po II wojnie światowej 6 nauczycieli uczyło ponad 300 dzieci [Magier 2002, 49, 56, 69].
Średnia szkoła ogólnokształcąca w Milanowie, jedyna w tym okresie w powiecie radzyńskim, powstała jako placówka państwowa. Było to uwieńczeniem starań miejscowych działaczy oświatowych oraz aspiracji społeczności milanowskiej, która stanowczo sprzeciwiła się planom władz oświatowych proponujących zamiast placówki ogólnokształcącej szkołę zawodową. Brak społecznej akceptacji tego wypływał z przekonania, że tylko średnia szkoła ogólnokształcąca da młodzieży możliwość awansu społecznego, kulturalnego i podniesie rangę miejscowości.
6 VII 1945 r. Departament Produkcji Rolnej Ministerstwa Rolnictwa i Reform Rolnych polecił przekazać na cele szkolne część resztówki majątku Milanów, gdzie 3 IX 1945 r., w wyniku kompromisu władz oświatowych i działaczy milanowskich powstała Filia Państwowego Gimnazjum i Liceum Ogólnokształcącego w Łukowie. Była to placówka koedukacyjna, posiadająca podstawy rokujące pomyślny rozwój: własny lokal w pałacu Czetwertyńskich (5 izb lekcyjnych, pokój nauczycielski, gabinet dyrektora, kancelaria, gabinet lekarski, szatnia), 9 nauczycieli i młodzież garnącą się do nauki. Pierwszym dyrektorem, a przede wszystkim organizatorem gimnazjum, był Piotr Chmielewski, który współdziałał w tym zakresie z Eugeniuszem Wertejukiem. Natomiast kadra pedagogiczna zgromadzona w 1945 r. była bardzo zróżnicowana ze względu na przygotowanie pedagogiczne i kwalifikacje. Zapewniała ona normalne funkcjonowanie szkoły. Pierwszego roku nauki do gimnazjum uczęszczało 137 osób, z których uformowano 2 klasy, przy czym w klasie I (55 osób) znaleźli się w większości absolwenci szkoły powszechnej z roku szkolnego 1944/45. Młodzież rekrutowała się z różnych szkół i bardzo różniła się przygotowaniem oraz wiekiem. Byli to mieszkańcy Milanowa i okolicznych wsi, którzy mogli kształcić się tu dzięki otwarciu internatu dla przyjezdnych. W internacie oraz u osób prywatnych w Milanowie mieszkało w pierwszym roku istnienia szkoły ponad 70% jej uczniów. Jedynie 38 osób zmuszonych było dochodzić lub dojeżdżać, a odległość, którą musieli oni pokonywać w drodze z domu do szkoły, dochodziła do 5 km. Internat, który udało się zorganizować dzięki opuszczeniu części pałacu przez milicję, posiadał w roku szkolnym 1945/46 22 miejsca dla dziewcząt oraz – już poza pałacem – 23 miejsca męskie.
Od początku 1946 r. funkcję dyrektora pełnił Mikołaj Wacław Lech, który wraz ze zmienionym częściowo gronem pedagogicznym musiał stawić czoła wszystkim problemom, z jakimi borykały się szkoły polskie w okresie powojennym. Na ich czele wysuwał się zwłaszcza brak podręczników i biblioteki. Namiastkę tej ostatniej udało się zorganizować, choć w pierwszym roku szkolnym księgozbiór liczył zaledwie 50 pozycji.
W pierwszej połowie 1946 r. młodzież, przy pomocy pedagogów, zorganizowała sklepik, Koło Dramatyczne i PCK. W roku szkolnym 1946/47 wzrosła liczba uczniów, biblioteka szkolna wzbogaciła się o 177 książek, połowa nauczycieli posiadała już kwalifikacje do nauczania w szkole średniej (w 1945 r. niewiele ponad 10%), a dla trzech najbardziej potrzebujących uczniów ufundowano stypendia.
Gimnazjum zaczynało zaznaczać swoją obecność w życiu społeczno-kulturalnym wsi, a w działalności szkoły, a w niej nauczycieli i uczniów, upatrywano ważny czynnik oddziaływania kulturalnego na środowisko wiejskie w Milanowie.
W rok szkolny 1946/47 milanowska szkoła weszła pod nowym kierownictwem, gdyż dyrektorem jej został doświadczony pedagog Franciszek Buszek i to za jego kadencji doszło do wydarzenia, które wprowadziło szkołę w nowy etap życia oświatowego. 13 VIII 1947 r. Ministerstwo Oświaty postanowiło usamodzielnić dotychczasową filię Państwowego Gimnazjum i Liceum im. Tadeusza Kościuszki w Łukowie. Świadczy to o uznaniu, jakie placówka zdobyła swą dotychczasową działalnością osiągnięciami dydaktyczno- wychowawczymi. Utworzono Państwowe Gimnazjum i Liceum Ogólnokształcące w Milanowie, które od razu zanotowało wyraźny wzrost pod względem liczby uczniów, a przez to i ich aktywności. Szkoła w dalszym ciągu prowadziła internat, który zamieszkiwało 75 uczniów, i prowadziła dożywianie. Nauczano jęz. łacińskiego, francuskiego, niemieckiego i rosyjskiego. Niezwykle szybki rozwój odnotowała biblioteka szkolna, która od 50 pozycji w roku 1945 powiększyła się do 2131 tytułów w roku szkolnym 1950/51.
Wzrastało także zainteresowanie internatem, gdyż korzystała z niego ponad połowa uczniów. Miejsce w nim miały zapewnione osoby z najbiedniejszych rodzin, a w roku szkolnym 1950/51 sytuacja przedstawiała się w ten sposób, że 72 mieszkańców internatu pochodziło z rodzin chłopskich, 5 z inteligenckich, 10 z robotniczych, 3 z innych. Osoby pochodzenia chłopskiego stanowiły większość uczniów szkoły.
Początek lat 50. to nie tylko zmiana na stanowisku dyrektora, którym został Wawrzyniec Dyrka, ale także pogorszenie warunków lokalowych szkoły. Spowodował je wzrost liczby uczniów i mieszkańców internatu. Brakowało środków na pomoce naukowe, zwłaszcza do pracowni fizycznej i chemicznej, dotkliwie odczuwano deficyt sali gimnastycznej i ciasnotę działalności dydaktycznej.
Korekta granic powiatów w lecie 1954 r. wydzieliła Milanów spod władzy Powiatowej Rady Narodowej w Radzyniu Podlaskim i administracyjnie przydzieliła do nowoutworzonego powiatu parczewskiego. W milanowskim liceum zbiegło się to ze zmianą funkcji dyrektora, którą objęła Zofia Ilnicka, nauczycielka języka polskiego z ponad 10-letnim stażem. W Wydziale Oświaty PWRN podkreślano jej dobre wyniki w pracy pedagogicznej, życzliwość w stosunku do kolegów oraz autorytet, którym cieszyła się u młodzieży. Pod jej kierownictwem znacznie polepszyły się warunki pracy w szkole, co wiązało się z rozbudową internatu i przekształceniem sal mieszkalnych w pałacu na izby lekcyjne [Magier 2002, 124-129] LO im. Marii Konopnickiej w Milanowie istniało 72 lata. Zlikwidowano je 31 VIII 2017 r.
LO użytkowało były ogród i park dworski. Około roku 1952 w ramach tzw. porządkowania terenu wycięto wiele zabytkowych drzew rosnących dotąd na terenie przylegającym do dworu od strony zachodniej, gdzie później umieszczono boisko szkolne otoczone bieżnią. W 1961 r. w zabudowaniach liceum przeprowadzono remont. Przystosowano wówczas do potrzeb mieszkalnych dawną wozownię ze stajnią, a także nadbudowano jedną kondygnację nad dawną pralnią, która w wyniku tego utraciła cechy zabytkowe. Poza tym dopuszczono do zarośnięcia parku przez samosiewy, na skutek czego zarósł on później (z wyjątkiem podjazdu) młodym lasem. W zachodniej części parku zlokalizowano drugie boisko, a przed frontem dworu ułożono drogę z trylinki. W ogrodzie użytkowym, położonym na północ od dworu i podjazdu, wzniesiono nowe zabudowania, w tym szklarnię, podczas budowy której rozebrano fragment starego muru ceglanego. Między ogrodem użytkowym a parkiem usypano strzelnicę. Na podjeździe, przy dworze i przy innych budynkach oraz wzdłuż bieżni posadzono młode drzewa i krzewy. Dokonano remontu ogrodzenia parku wymieniając dawne przęsła drewniane między słupami na przęsła z prętów metalowych [Historyczne kompozycje].

Informacje statystyczne, gospodarka w dziejach
Obszary, na których w XV wieku powstanie wieś Milanów przez długi czas pozostawały poza obrębem rozwijającej się sieci osadniczej. Nie zostały one objęte akcją nadań na rzecz drobnego rycerstwa, która miała miejsce na centralnych obszarach ziemi lubelskiej za czasów panowania Kazimierza Wielkiego [Sochacka, 1983/1984, 7-13]. Na taki stan rzeczy wpłynęło kilka istotnych czynników. Jednym z nich były z pewnością warunki środowiskowe, które nie sprzyjały rozwojowi rolnictwa. Zabagnione tereny o słabych glebach nie nadawały się pod uprawę. Dopiero upowszechnienie się umiejętności osuszania obszarów podmokłych, a także wprowadzenie nowych technik i metod w zakresie rolnictwa pozwoliło na ich zagospodarowanie. Przemiany w tym kierunku na Lubelszczyźnie zostały zapoczątkowane dopiero w XIV wieku [Horoch, Koprukowniak, Szczygieł, 2001, 11-12]. Nie bez znaczenia było także pograniczne położenie tego obszaru. Niepokoje i najazdy ze strony Litwinów i Tatarów, którzy rywalizowali z państwem polskim o władztwo nad ziemiami ruskimi powodowało, że inwestycje gospodarcze i zasiedlenie tych obszarów wiązało się z bardzo dużym ryzykiem. Zmiana w tym względzie nastąpiła dopiero po zawarciu unii polsko-litewskiej, która usunęła groźbę najazdów. Na wzrost atrakcyjności obszaru i zainteresowania administracji państwowej ich zagospodarowaniem wpłynęło także jego położenie przy szlaku komunikacyjnym z Lublina przez Parczew w stronę południowego Podlasia i w głąb państwa litewskiego [Horoch, Koprukowniak, Szczygieł, 2001, 12-13]. Już w początkach XV stulecia nastąpiła lokacja Parczewa wokół którego zaczęły powstawać osady. Jedną z nich był Milanów, założony zapewne przez rodzinę Kostrów, którzy zostali osadzeni na tych obszarach przez Władysława Jagiełłę [Sochacka 1983-1984, 11].
Wieś została lokowana na prawie niemieckim, o czym świadczy pośrednio występowanie na jej obszarze rozmierzonych łanów [KZL, 9, 586v; 11, 135]. Gospodarstwa kmieci w tej wsi w końcu XV wieku miały od 1 łanu (ok 16-24 ha) do ½ łana [KZL, 9, 586v; 11, 135]. Taki areał gospodarstw rolnych był powszechny w tym okresie w województwie lubelskim [Jawor, 1991, 20-21]. W osadzie rozwijało się także rzemiosło wiejskie. Śladem tego jest wzmiankowany w 1495 r. kołodziej [KZL, 11, 135].
W XVI stuleciu na skutek działów spadkowych doszło do rozdrobienia poszczególnych części Milanowa. Areał gruntów uprawnych całej wsi w 1626 r. wynosił niespełna 11 łanów. Najwięcej z nich, bo aż 8 i ¾ łanu posiadał Henryk Firlej. Pozostałe gospodarstwa były niewielkie i zazwyczaj obejmowały ćwierć lub pół łana. W całej wsi odnotowano wówczas pięciu zagrodników oraz kilka ubogich komornic [Rejestr 1626, 30].
Struktura gruntów w Milanowie utrzymywała się w kolejnych latach, jednak istotną zmianą było wykupienie poszczególnych części przed 1648 r. przez Zbigniewa Firleja z Dąbrowicy [APŁ, Arch. Bart. 48, s. 64]. Następnie okres II wojny północnej (1655-1660), który przyniósł znaczne zniszczenia w okolicznych dobrach, a szczególnie w starostwie parczewskim, odcisnął się piętnem także na Milanowie. Niemniej miejscowa ludność znacząco nie ucierpiała, gdyż podczas plądrowania okolic przez szwedzkich rajtarów w 1655 r. uciekli oni do lasów w okolicy Rudzieńca. Większe szkody poczynione zostały jedynie w folwarku zwanym później Mogiłki, którego nazwa wzięła się od znajdywanych później kości poległych chłopów i żołnierzy szwedzkich [Smoliński 2013, 13]. Wydarzenia te nie przyczyniły się natomiast do gruntownej zmiany ilości areału uprawianej ziemi w Milanowie, który w 1663 r. wynosił niespełna 11 łanów [BJ, rkp 7209, s. 26].
Pewną rolę w miejscowej gospodarce odgrywali także Żydzi. Wiadomo, że w Milanowie istniał browar, który – przynajmniej w początku XVIII stulecia – dzierżawił niejaki Lejba Łachmanowicz. W kwietniu 1711 r. doszło do pożaru browaru, który wyrządził na tyle daleko idące szkody, że produkcja alkoholu została wstrzymana [APL, KGL RMO, sygn. 199, k. 128v]. Bliżej nieokreślonym arendarzem w Milanowie w maju 1717 r. był również Żyd Pejsak [APL, KGL RMO, sygn. 212, k. 150].
Wiadomo, że w Milanowie już od XVI w. istniał folwark dworski. W końcu XVII w. drewniany dworek składał się z izby z sienią oraz dwóch pokojów. W skład wyposażenia budynku wchodziły m.in. szafy (zielona i biała), murowany piec, dwie ławy, stołki i dwa okrągłe stoły. Obok budynku dworu stała stajnia, dalej obora oraz pozostałe zabudowania gospodarcze [Stępnik-Świątek 2023, 18-19].
W 1676 r. w Milanowie odnotowano 28 osób [ŹD, t. XV, s. 37a]. W związku z tym, iż od uiszczania wspomnianego podatku zwolnione były dzieci do 10 roku życia oraz najubożsi, łączną liczbę mieszkańców Milanowa w końcu XVII w. można szacować na około 60 osób. Jednocześnie był to okres problemów gospodarczych wsi wynikających z łupieżczej działalności dzierżawcy J. Gołuchowskiego. W ciągu kilku lat między 1693 a 1697 r. ze wsi zbiegło 19 chłopów, zabierając ze sobą 23 woły i trzy konie [Smoliński 2013, 11]. W XVIII stuleciu, szczególnie po jej nabyciu przez Potockich, nastąpił dynamiczny rozwój wsi, co wiązało się ze wzrostem liczby ludności. W 1787 r. w Milanowie mieszkało 300 osób. Wśród nich podczas przeprowadzania spisu ludności odnotowano 88 mężczyzn, 91 kobiet, 45 dzieci w wieku powyżej siedmiu lat, 58 dzieci poniżej siódmego roku życia, 2 osoby w wieku powyżej 80 lat oraz 16 Żydów [Kumor 1979, s. 257].
System gospodarowania w dobrach milanowskich w pierwszej połowie XIX wieku nie odbiegał w zasadzie od powszechnie stosowanych ówcześnie metod. Dominowała trójpolówka ale stopniowo przechodzono na płodozmian. Mieszkańcy w zajmowali się rolnictwem, hodowlą owiec i świń, utrzymywali ogrody i sady.
Istotne znaczenie miała aktywność dziedzica. Nowi właściciele (Potoccy) rozpoczęli generalne porządki w nowo nabytych od Firlejów włościach. Możny ten ród stwarzał dla dóbr milanowskich nadzieję lepszych czasów i lepszych warunków osadnictwa na roli i pracy. Pojawili się chętni na zagospodarowanie pustek w dobrach milanowskich, przybywając tu z bliższych i dalszych okolic, zwłaszcza że nowi właściciele i administracja majątku stwarzali zachęty i dobre warunki dla przybyszów. Zjawili się tu nowi osadnicy z Sawina, Komarówki, Uścimowa, z Bokinki Małej, ze wsi Zieńki, spod Siemienia, z Czeberak. Administracja dworu milanowskiego podjęła energiczną działalność porządkującą rozgraniczenie gruntów dworskich i chłopskich, dokonując pomiarów po szczególnych niw i łąk, zagospodarowania pustek oraz regulując wszystkich osiadłych tu włościan względem dworu. To porządkowanie gospodarki doprowadziło następnie do sporządzenia stosunkowo dokładnego rejestru pomiarowego, planów dóbr milanowskich i osad chłopskich, wykonanego przez geometrę Jaroszewicza w 1838 r. Na planie tym wyraźnie rysuje się Milanów jako typowa wieś rzędówka, gdzie zabudowania – dom mieszkalny oraz budynki gospodarcze rozmieszczone były po obu stronach biegnącej środkiem ulicy (drogi) ze wschodu na zachód, poczynając od dworu przy drodze prowadzącej z północy na południe, przechodzącej za wsią w gościniec przez las dworski Góry do Wierzbówki i Parczewa. Wieś liczyła 56 numerów. Była to zatem spora miejscowość dobrze urządzona i zagospodarowana. Ludność chłopska gospodarowała na włókowych działkach (trzydziestomorgowych) i zobowiązana była do pańszczyzny i innych powinności na rzecz dworu. Chłopi zobowiązani byli do 6 dni pańszczyzny – po trzy dni ze sprzężajem i pieszo w tygodniu. Ponadto przekazywali nieco żyta (3 korce), drobiu, kaszy, jaj oraz szereg innych powinności w rodzaju: stróża w nocy, naprawy dróg, mostów, przepustów, itp. Chłopi zobowiązani byli ponadto do płacenia podatków na rzecz skarbu państwa i kościoła, w tym przypadku na utrzymanie parafii w Parczewie. Gdy do tego dodamy przymus propinacyjny, zobowiązujący chłopa do spożywania określonej ilości okowity w karczmie dworskiej za określoną ilość zboża, to obciążenia i zależność chłopów od dziedzica stanie się jeszcze bardziej jaskrawa [A. Koprukowniak, 2007, s. 257-268].
W okresie miedzywojennym w Milanowie funkcjonowały: smolarnia, cegielnia i gorzelnia ze sklepem Marii Czetwertyńskiej, kaszarnia i olejarnia D. Lejzersona, Spółdzielnia „Przyszłość”. Poza tym kowale: S. Abramowicz i B. Milaniuk; stolarze: T. Rożen, B. Tymoniewicz, I. Wysocki; rzemieślnik F. Bylicki. Wyroby tytoniowe: J. Bożym, M. Czetwertyńska, M. Daniluk, A. Górecki, A. Kowalik, J. Marks, J. Ostapiuk, Ignacy Wójcicki, A. Zarzycka, Żuchowski. Sklepy spożywcze prowadzili: A. Artymiuk, J. Dadun, A. Rubin [KAP 1928].
Także przed wojną sklep spożywczy otworzył Bolesław Nasiłowski i prowadził go do 1948 r. W 1946 r. powstał lokal gastronomiczny Józefa Kozaka. Po zakończeniu II wojny światowej odnotowano posiadaczy maszyn omłotowych: Stanisław Ilczuk, Mieczysław Jarmuszewski, Kazimierz Muszyński, Franciszek Siuciak, Władysław Siuciak, Marian Wysocki – wszyscy z kolonii Milanów [AGM, sygn. 130].
Zabytki i obiekty poprzemysłowe
Świątynia katolicka
Późnoklasycystyczny kościół w Milanowie p.w. Niepokalanego Poczęcia NMP wzniesiony został w latach 1858 – 72. Parafia erygowana w 1928 r.. Kościół orientowany, murowany z cegły, otynkowany. Nawa prostokątna z węższym, kwadratowym prezbiterium, przy którym od pn. i pd. prostokątne, zachodzące na nawę zakrystie, pn. z kruchtą. Przy nawie od pd. czworoboczna wieża. Wewnątrz sufity. Fasada jednokondygnacjowa, trójosiowa, rozczłonkowana pilastrami, podtrzymującymi belkowanie i trójkątny tympanon; wejście zwieńczone trójkątnym przyczółkiem, powyżej okulus. Okna w bocznych elewacjach zamknięte odcinkowo, zwieńczone spłaszczonymi przyczółkami. Wieża zapewne 1872, z trzema kondygnacjami ujętymi pilastrami; otwory dzwonowe i wnęki zamknięte półkoliście, w trzeciej kondygnacji okulusy. Dach dwuspadowy, nad zakrystiami pulpitowe, hełm wieży ostrołupowy, kryte blachą. — Ołtarz główny murowany po poł. w. XIX, z drewnianym zwieńczeniem. Obraz Zmartwychwstania barokowy w. XVIII, mocno zniszczony. Krucyfiks późnobarokowy w. XVIII. [Katalog zabytków sztuki w Polsce, t. VIII, z. 14, s. 6].

Zespół rezydencjonalny w Milanowie
Posiada szczególne wartości historyczne, kompozycyjne i architektoniczne. Jest to wieloczęściowe założenie dworsko – ogrodowe, sięgające początkami XVI w., przekształcane i rozbudowywane w XIX w. Złożone jest z części ozdobnej, obejmującej dwór wzniesiony w latach 1872 – 1874 i park krajobrazowy oraz pierwotnie mocno rozbudowanej części gospodarczej. Z założeniem związane są dwie zabytkowe aleje: uznana za pomnik przyrody aleja lipowa, wiodąca z parku do drogi do Kolonii Zieleniec oraz pozostałość alei lipowej przy drodze prowadzącej do kościoła.Majątek ten przejął w 1898 r. najstarszy syn Włodzimierza i Marii, Seweryn, po ślubie z Zofią hr. Przeździecką [HwRP, sygn. 157; A. Koprukowniak, 2001, s. 199-213].
Czetwertyńscy osiedli w Milanowie, gdzie dostali dwór wraz z najbliższym otoczeniem, ale bez folwarku, którym nadal władał Seweryn Uruski. Z tego czasu pochodzi opis Milanowa w pamiętnikach ks. Czetwertyńskiego. „Pani Caboga wyjechała do swego majątku Milanowa na Podlasiu końmi, gdyż inaczej nie jeździła. Wybudowała tam piękny szpital, a następnie przy nim niewielki kościół, który właśnie miał być poświęcony. Na tę uroczystość się wybrała, życząc sobie abym i ja na nią przyjechał. P. Uruski zamierzał dać córce majątek Rudzieniec, graniczący z Milanowem, mieliśmy tam zamieszkać i zaczęto nawet zakładać fundamenty pod przyszły dom, gdyż żadnego w nim nie było. Lecz p. Caboga życzyła sobie abyśmy zamieszkali w Milanowie i tak też się stało. Wyznaję, że Milanów na pierwszy rzut oka nie bardzo mię zachwycił, najpierw trzydzieści wiorst ze stacji kolejowej Międzyrzeca po piaskach i błotach, następnie mały domek z kilkunastu pokoi, jak zwykle w majątkach, gdzie właściciel stale nie mieszka, otoczony sadem z kilkudziesięciu starych drzew z grzędami rozmaitych warzyw. (…) Skromne domostwo w Milanowie nie nadawało się, jak już wspomniałem na stałe zamieszkanie, o zimowaniu zaś i mowy być nie mogło. Należało więc pomyśleć o budowie domu nowego, o założeniu ogrodu. Zrobiliśmy plan ogrodu, aby już na jesieni i na wiosnę móc sadzić krzewy i drzewa. Trudno było stworzyć jakieś piękne dzieło sztuki ogrodniczej już z braku miejsca; ze wszech stron napierały budynki folwarczne lub grunta włościańskie. Dziś jednak, gdy wszystko podrosło, sądzę, że plan ogrodu udał nam się w zupełności. (…) Przy budowie domu popełniliśmy błąd. Aby prędzej uzyskać dach nad głową, a przy tym uniknąć znacznych kosztów, umyśliliśmy zostawić dawny dom murowany, a tylko po obu bokach parteru dodać piętrowe skrzydła. Plany remontu wykonał budowniczy Lanczi w Warszawie, roboty budowlane rozpoczęto z początkiem wiosny; my zaś do czasu ukończenia domu zamieszkaliśmy u teścia w Warszawie. Żałowałem nieraz potem, że się w Milanowie nie postawiło domu nowego, różnica w kosztach byłaby stosunkowo niewielka, można było uzyskać siedzibę estetyczniejszą i wygodniejszą; wedle własnego gustu pomyślaną. (…) na jesieni dopiero udaliśmy się do Milanowa z mocnym zamiarem przepędzenia tam zimy. W Milanowie, nowo wybudowana część domu nie była jeszcze zdatna do mieszkania, w starych kątach natomiast można się było z biedą pomieścić, szczególniej, że wybudowano oddzielną oficynę dla pomieszczenia administracji. Zima przeszła spokojnie, mimo że w słabo zaopatrzonych miasteczkach sąsiednich brakło wielu rzeczy potrzebnych do egzystencji. Chociaż dom nie był jeszcze zupełnie wykończony postanowiłem sprowadzić do Milanowa bibliotekę mego dziada gen. Ludwika Kropińskiego. Od czasu konfiskaty Woronczyna przechowywali ją w pakach sąsiedzi. Na bibliotekę woronczynską składało się kilka tysięcy tomów, wśród których nie brakło przednich i wyborowych starodruków oraz cennych zabytków dawnej literatury polskiej. Budując dom milanowski, myślałem wiele o pomieszczeniu księgozbioru, pielęgnowanego z taką troskliwością przez drogiego mi dziada. (…) już w ciągu jednego roku wszystkie szafy stanęły na miejscu i cały księgozbiór woronczynski dał się w nich pomieścić. Ale i moja chętka zbieracka rosła też. Zamiłowanie do ksiąg nie opuszczało mnie nigdy. Poczyniłem też wiele cennych nabytków i dziś wypada mi żałować, że budując dom nie pomyślałem o oddzielnym pomieszczeniu na bibliotekę”.
Po przebudowie założenie składało się z kilku części funkcjonalnych – dworu z parkiem, sadów, części gospodarczej, kościoła i szpitala. Od parku do kościoła oraz od parku do drogi łączącej Milanów z Zieleńcem biegły długie szpalery lipowe.
Park składał się z obszernego kolistego wnętrza podjazdu przed dworem oraz z krajobrazowej części położonej na zachód i północny-zachód od dworu. Skomponowano tu płynne drogi spacerowe oraz posadzono luźne grupy drzew i krzewów ozdobnych, niejednokrotnie rzadkich gatunków i odmian. Sam dwór usytuowano na niewysokim, regularnym tarasie. Wzdłuż południowej granicy parku posadzono szpalery jesionowe i grabowe. Od południa, zachodu i północnego-zachodu park ogrodzony był parkanem o murowanym fundamencie i murowanych słupach.
Na północ od dworu i podjazdu mieścił się ogród owocowo-warzywny ogrodzony od północy i wschodu murami oraz oddzielony od parku budynkiem administracji, a także murami ceglanymi otaczającymi niewielki dziedziniec gospodarczy. Między tym dziedzińcem, a budynkami administracji stały ponadto drewutnia i piwnica lodownia. W sadzie, przegrodzonym w poprzek murem, stała przy tym ogrodzeniu oranżeria. Sad przylegał od wschodu do alei wiodącej do drogi zielenieckiej, od której na wschód położony był drugi sad, przylegający od południa do terenu zajętego przez stajnię cugową, dom oficjalistów, dom leśniczego i pralnie.
Na południe od ogrodów, za drogą do wsi stały zabudowania gospodarcze, przy czym między nimi a domem oficjalistów stała murowana gorzelnia wzniesiona przed 1885 r. obok wcześniejszego magazynu, na północ od niewielkiego stawu. Na wschód od terenu gorzelni ustawiono też murowany dom gorzelnianego. W części gospodarczej oprócz budynków inwentarskich i magazynowych stały też czworaki, dom rządcy i budynek administratora dóbr. Na południe od części gospodarczej znajdowała się glinianka oddzielająca w tym czasie założenie od oddalonych bardziej na południe – szpitala i kościoła.
W następnych latach założenie nie ulegało większym zmianom. Jedynie w 1900 r. ustawiono w południowo-zachodnim rogu parku figurę Chrystusa stojącą przy drodze do wsi.


Szpital
Z inicjatywy i fundacji Wandy Julianny hr. Caboga a także w jej dobrach wzniesiony został po 1840 r. w Milanowie szpital, dom opieki i pomocy chorym i biednym. Szpital zaprojektowany został przez słynnego architekta Lanciego. Wzniesiony został w pewnym oddaleniu od zabudowań wiejskich i folwarcznych, przy drodze prowadzącej z Milanowa do Parczewa przez Wierzbówkę. Szpital na ówczesne warunki i potrzeby w tak małej miejscowości był imponujący. Budynek murowany, piętrowy doskonale nadawał się na obiekt pomocy społecznej i dobroczynnej oraz leczenie chorych. Szpital zbudowany został jeszcze przed wybuchem powstania styczniowego, w czasie którego niejednokrotnie służył rannym i potrzebującym pomocy powstańcom licznych przecież na Podlasiu oddziałów partyzanckich. Hrabina Cabogowa określiła warunki fundowanego szpitala, na którego utrzymanie wydzieliła określone fundusze oraz około 12 morgów gruntu do dyspozycji szpitala w zapisie hipotecznym. Jak wspomina Włodzimierz ks. Czetwertyński: Zakładając szpital w Milanowie postawiła hr. Caboga za warunek, że w razie usunięcia przez rząd sióstr miłosierdzia od zarządu szpitalem, ma być szpital zamknięty, a fundusz i ziemia przeznaczona na jego utrzymanie mają wrócić do sukcesorów fundatorki. Do Milanowa sprowadzone zostały siostry miłosierdzia zgromadzenia św. Wincentego á Paulo (szarytki), mające sprawować opiekę nad bezdomnymi i chorymi. Ta nowa placówka wraz z oddanym na początku lat siedemdziesiątych kościołem zaprojektowanym przez H. Marconiego spełniała niesłychanie doniosłą rolę w niesieniu pomocy potrzebującym, ludności wiejskiej oraz chorym z majątku. Jej drugą ważną funkcją było podtrzymywanie polskości i narodowych tradycji na tych terenach pogranicza kulturowego i wyznaniowego. Działalność owa przerwana została po upadku powstania styczniowego zamknięciem szpitala, za jego działalność patriotyczną w czasie jego trwania i pomoc powstańcom [A. Koprukowniak, 2001a, s. 397-402; J. Szady, 2013, s. 303-314].

Zespół gorzelni w Milanowie,
Stanowiący pierwotnie zaplecze gospodarcze zespołu dworskiego, powstał w wyniku uprzemysłowienia majątku, obejmującego: budynek gorzelni z 1885 r., magazyn spirytusowy z ok. 1885 r., spichlerz dworski z 1897 r., dom gorzelanego z pocz. XX w. [DzU. W. L., poz. 1530, Gminny program opieki nad zabytkami gminy Milanów na l. 2021-2024]

Budynek straży ogniowej



Małe ojczyzny – strefa regionalistów
Współczesność, strategie rozwoju
Punkt 1
Punkt 2
Punkt 3
Samorząd, organizacje
Kościoły i związki religijne
Życie kulturalne
Oświata i szkolnictwo
Sport
Wybitne postacie
Rodziny – pamiątki
Wspomnienia, albumy rodzinne
Gospodarka – firmy i przedsiębiorstwa
Walory turystyczne
Folklor
Miejsca pamięci